Jak wyleczyć nieuleczalne choroby, więcej… |
Choroba zaatakowała mnie znienacka , kompletnie zaskakując . Jestem osobą dość aktywną wiec ból uniemożliwiający sprawne poruszanie się był tym bardziej dla mnie przykry . Jestem wrogiem faszerowania się tabletkami , zwłaszcza jeśli działają ze znikomym skutkiem lub w ogóle , dlatego tez zaczęłam szukać ratunku dla siebie w internecie . Trafiłam na książkę ” jak wyleczyć nieuleczalne choroby ” , natychmiast zamówiłam i zaczęłam czytać . Jeszcze w trakcie lektury zaczęłam wprowadzać w życie zalecenia autorki . W tej chwili ja wielbicielka mięsa , jestem na diecie wegańskiej i jest mi z tym dobrze . Najważniejsze, że już po 14 dniach diety przestałam kuleć, mogę swobodnie chodzić po schodach – a mieszkam na pietrze ( lekarz sugerował zainstalowanie windy bo miałam takie problemy z kolanami ), nie odczuwam już tak silnych bóli rąk – boli ale znośnie. Mam nadzieję, że zatrzymam proces przebudowy stawów który niestety już się rozpoczął. Muszę uspokoić osoby które będą chciały spróbować zmienić swoja dietę – ja zaczęłam od odtrucia organizmu jedząc tylko surowe owoce i warzywa, piłam soki, wodę i zieloną herbatę . Przeszłam na odtrucie z dnia na dzień i na drugi dzień odczuwałam dotkliwe bóle brzucha. Na szczęście to minęło i w tej chwili czuję się bardzo dobrze. Wprowadziłam gotowane warzywa, kasze itp. Nie jem niczego co zawiera białko, chudnę, czuję się pełna życia, mam zdrowy sen ( a były z tym kłopoty ) nie mam w ogóle ochoty na mięso a przyrządzam je dla męża, i najważniejsze czuję, że mogę sobie poradzić z moją chorobą, nareszcie mam nadzieję!
2008-11-25 Urszula Głowacka
Mam 45 lat , mieszkam pod Poznaniem i od 10 lat zajmuję się hodowlą psów rasowych .
|